High Performance Engineering (HPE) stworzyła coś niezwykłego: R500. To Elise tylko z nazwy, samochód z nadwoziem z włókna węglowego i mocą 330 KM. i homologację na drogi publiczne. To nie tylko modyfikacja, ale maniakalne podejście do inżynierii doprowadzone do skrajności, w wyniku czego powstała maszyna, która bardziej przypomina wyścigówkę z otwartymi kołami niż samochód sportowy.
Więcej niż modyfikacja: urządzenie stworzone od podstaw
R500 zaczyna się od podwozia Elise, ale 80% komponentów jest unikalnych. Obejmuje rurowe stabilizatory, hamulce z ceramiki węglowej, niestandardowy moduł dystrybucji mocy i zawieszenie na przegubach kulowych. Nadwozie dawcy zostało rozebrane, przetrawione i wyposażone w szyby z poliwęglanu oraz gaśnicę, co od razu daje do zrozumienia: to nie jest zwykły samochód drogowy.
Silnik, zmodyfikowana jednostka Hondy K20, rozwiercony do 2,2 litra, wkręca się do 10 000 obr/min i wytwarza ponad 330 KM. Współpracuje z sekwencyjną skrzynią biegów, lekkim kołem zamachowym i sprzęgłem dwutarczowym. Pod maską znajduje się niestandardowa aluminiowa dźwignia zmiany biegów. Każdy szczegół jest zoptymalizowany, aż po trzystopniowe nachylenie układu napędowego, aby zapobiec przegrzaniu przegubów homokinetycznych.
Bezkompromisowe wrażenia z jazdy
Dynamika R500 jest brutalna i niefiltrowana. Reakcja przepustnicy jest natychmiastowa, hamulce wymagają rozgrzania, aby skutecznie zwolnić, a mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu wymaga pełnego włączenia. To maszyna, która nagradza agresję i karze wahanie.
Wrażenia z jazdy nie mają sobie równych. Lekka konstrukcja (640 kg) i wysokoobrotowy silnik zapewniają ekscytujące poczucie prędkości i kontroli. Samochód sprawia wrażenie mniej złożonej jednostki, a raczej przedłużenia kierowcy, podobnie jak jazda motocyklem na granicy przyczepności.
Nie tylko szybko, ale doprowadzony do perfekcji
R500 wyróżnia się na tle innych poziomem szczegółowości. Panele nadwozia z włókna węglowego ważą zaledwie pięć kilogramów każdy, a podwozie jest o 60 mm niższe niż w standardowym Elise. Wnętrze jest proste, ze sportowymi łyżkami Tilletts i kierownicą Momo.
R500 to nie tylko prędkość, to także nieustanne dążenie do perfekcji w samochodzie torowym przeznaczonym do jazdy po drogach. To samochód dla tych, którzy ponad wszystko stawiają osiągi i rozumieją wartość obsesji.
R500 jest świadectwem ekstremalnej inżynierii i oferuje niezrównane wrażenia z jazdy tym, którzy są gotowi zapłacić odpowiednią cenę. To malutki prototyp samochodu wyścigowego, pieczołowicie wykonany przez tysiące godzin i będący hołdem dla czystej prędkości.
