Mercedes-Benz rezygnuje z sedana EQE po jednej generacji, preferując integrację elektrycznego układu napędowego z główną ofertą Klasy E. Posunięcie to sygnalizuje strategiczną zmianę: zamiast utrzymywać odrębną, dedykowaną podmarkę pojazdów elektrycznych (EV), Mercedes wykorzysta rozpoznawalność i prestiż swoich podstawowych modeli, aby zwiększyć popularność pojazdów elektrycznych.
Krótka żywotność EQE
EQE, podobnie jak większy EQS, nie spełnił oczekiwań rynku. Sugeruje to, że konsumenci nie przyjęli jeszcze w pełni samodzielnych modeli pojazdów elektrycznych od tradycyjnych producentów samochodów – nadal wolą wygodę, jaką zapewniają znane nazwy i projekty.
Decyzja podkreśla szerszy trend: producenci samochodów zdają sobie sprawę, że samo tworzenie nowych marek pojazdów elektrycznych nie wystarczy. Prawdziwą walką jest zdobycie klientów w ramach istniejących linii produktów.
Korektor Klasy E: czego się spodziewać
Dostrzeżona podczas testów w Europie nowa elektryczna Klasa E zostanie oznaczona jako „Klasa E z technologią EQ”. Wizualizacja sugeruje projekt, który łączy w sobie klasyczne proporcje Klasy E z agresywnymi elementami stylistycznymi pojazdów elektrycznych, zwłaszcza masywną podświetlaną osłoną chłodnicy. Jest to zgodne z podejściem Mercedesa do elektrycznego GLC, demonstrującym chęć postawienia na charakterystyczny wygląd przodu pomimo niedawnego odejścia BMW od większych atrap chłodnic.
Stylowe rozwiązania
Klasa E EQ będzie prawdopodobnie wyposażona w czystsze reflektory niż benzynowa Klasa E, prawdopodobnie z diodowymi światłami do jazdy dziennej w kształcie gwiazdy. Tył zachowa pewien rozpoznawalny charakter w porównaniu z obecną Klasą E, ale z unikalnymi sygnaturami świetlnymi. Kluczową różnicą wizualną będzie dodanie czwartego okna bocznego, chociaż Mercedes mógłby zdecydować się na bardziej luksusowy układ trzech okien, taki jak Maybach Klasy S.
Układ napędowy i osiągi
Klasa E EQ będzie korzystać z platformy MB.EA Mercedesa, na tych samych podstawach, co elektryczny GLC. Oznacza to, że będzie miał wspólne opcje układu napędowego i akumulatorów, w tym akumulator o pojemności 94 kWh i dwusilnikowy układ GLC 400 4Matic o mocy 483 KM. i moment obrotowy 590 Nm. Według WLTP SUV osiąga obecnie zasięg do 715 km; bardziej opływowy korektor Klasy E mógłby potencjalnie przekroczyć tę wartość.
Pojazd będzie również wyposażony w architekturę 800 V, umożliwiającą ładowanie z prędkością do 330 kW, podobnie jak w przypadku Porsche Taycan i innych pojazdów elektrycznych o wysokich osiągach.
Dlaczego to jest ważne?
Decyzja Mercedesa o połączeniu EQE z Klasą E stanowi pragmatyczną reakcję na realia rynkowe. Posunięcie to priorytetowo stawia świadomość marki i lojalność konsumentów nad potencjalnie destrukcyjną, ale wolniej rozwijającą się strategią pojazdów elektrycznych typu „zrób to sam”. Poddaje również w wątpliwość przyszłość innych modeli EQ, sugerując, że Mercedes może skonsolidować swoją ofertę pojazdów elektrycznych pod istniejącymi nazwami, zamiast tworzyć zupełnie nowe.
Ta zmiana podkreśla ważny punkt: wdrażanie pojazdów elektrycznych to nie tylko kwestia technologii. Chodzi o wykorzystanie istniejącej wartości marki i zaufania konsumentów, aby przyspieszyć przejście na mobilność elektryczną.
