Volkswagen T-Roc drugiej generacji stał się rzeczywistością. Przyjeżdża do Australii. Gdy? W pierwszej połowie 2027 r.
Zapomnij o turbodoładowanych silnikach benzynowych, do których jesteśmy przyzwyczajeni. Na początku sprzedaży nie będzie pełnych hybryd. Tylko lekkie hybrydy (MHEV) z benzyną.
Arjun Nidigallau, szef produktu VW Australia, nie złagodził języka podczas prezentacji Tiguana eHybrid w tym tygodniu.
„Celujemy na pierwszą połowę… 2027 roku.”
Marka się nie spieszy, ale nie dlatego, że jest powolna, ale dlatego, że chce doprowadzić cechy do perfekcji. Cena, wyposażenie i wszystkie powiązane szczegóły.
„Tam, gdzie możemy zaoferować hybrydę 插电式 (PHEV), tam to zrobimy”.
Z Europy wiadomości są inne: „w pełni hybrydowy” (HEV) T-Roc zostanie tam wypuszczony pod koniec 2026 roku. W Australii? Nidigallau stwierdza, że na razie pomijamy tę opcję. Jeśli nie mogą zaoferować PHEV, plan B to łagodna hybryda. To ostateczna granica elektryfikacji.
Co dokładnie dostajemy na końcu?
W Europie każdy nowy T-Roc będzie w taki czy inny sposób zelektryfikowany. Wydaje się jednak, że VW Australia planuje wprowadzić tylko dwie konkretne wersje. Model podstawowy będzie prawdopodobnie wyposażony w 1,5-litrowy silnik eTSI o mocy 110 kW. Zastąpi stary 1,4-litrowy TSI.
Dla tych, którzy chcą „zawieszenia momentu obrotowego” (żart z napędem na wszystkie koła), powraca 4Motion, ale pod inną nazwą. Zniknął stary 2,0-litrowy silnik turbo. Na jego miejscu pojawiła się nowa, lekka hybryda eTSI o pojemności 2,0 litra. Wytwarza tę samą moc 150 kW, ale ma inną konstrukcję.
A co z wersją „naładowaną”?
Kontynuacja T-Roca R istnieje… na papierze. Globalne uruchomienie produkcji rozpocznie się dopiero w 2027 roku. W Australii? Nie wstrzymuj oddechu. Bardziej realistyczna prognoza to koniec 2027 lub nawet 2028 roku.
Dostanie także lekką hybrydę. Przepisy dotyczące emisji nie pozostawiają wyboru. Oczekiwana moc to około 245 kW, co jest porównywalne z Golfem R Mk8.5. Ta sama platforma. Te same „kości” MQB evo.
Minęły prawie dwa lata, odkąd VW po raz pierwszy na całym świecie zaprezentował tego nowego SUV-a. Całkiem długa przerwa. Obecny, wycofany z produkcji T-Roc? Gwiazda. Jeździ na platformie Golfa Mk7. Od 2012 r. Jednak nawet wprowadzony na rynek w Australii w 2024 r. nadal zajmuje czołowe miejsca na listach sprzedaży samochodów osobowych VW. W 2023 roku sprzedano 5159 sztuk. Z łatwością przewyższa Tiguana.
Chociaż koronę ogólnego lidera nadal dzierży Amarok. Ale to jest segment komercyjny kontra segment pasażerski. Pickup sprzedaje się w ilości około 5392 sztuk rocznie. Rynek samochodów się zmienia, ale segment kompaktowych SUV-ów jeszcze nie umiera.
Skąd tak duże opóźnienie? Nidigallau sugeruje, że wiele „zadań związanych z rurociągiem” jest nadal uzgadnianych pomiędzy niemieckimi inżynierami a australijskim kierownictwem. Wysłano konkretne zapytania, czekamy na odpowiedź.
„W tej chwili kontynuujemy ich ocenę.”
Czekamy. T-Roc sprzedaje się dobrze pomimo swojego starożytnego podwozia. Być może rok 2027 nadejdzie szybciej, niż nam się wydaje. A może nie.
Czy lekka hybryda wystarczy, aby utrzymać zainteresowanie kupujących? Czas pokaże.





















