Dlaczego hamulce Jake’a brzmią jak hałas (i jak to naprawić)

33

Jeśli prowadzisz autobus handlowy lub przewozisz ładunki ciągnikiem siodłowym, dobrze znasz tę sytuację. Częste postoje i korki. Długie zjazdy. Hamulce zasadnicze stają się gorące. Wtedy właśnie zaciągasz hamulec silnikowy.

Zasada ta sprawdza się również w pojazdach terenowych. Zasada jest prosta: używaj jej cały czas, a nie tylko na najbardziej stromej części zjazdu. Dzięki temu chronisz hamulce. I nie oszukujmy się: wymiana hamulców nie jest tania.

Ale tego dźwięku nie da się nie usłyszeć.

Odbija się od wiaduktów autostradowych. Straszy pieszych. Jest to charakterystyka blat-blat-blat sprężonego powietrza przepływającego przez zawór wydechowy w cylindrach silnika. Entuzjaści i kierowcy nazywają to „hamulcem Jake’a”. Jacobs Vehicle Systems nazywa to narzędziem niezbędnym. A co z opinią publiczną? Nazywa to zanieczyszczeniem hałasem.

Ten gwałtowny rytm niszczy reputację tych systemów. Ale czy ten hałas jest nieunikniony? A może jest to wynik awarii w konserwacji?

Kontrowersje wokół decybeli i mity dotyczące tłumików

Oto surowe dane firmy Jacobs Vehicle Systems, wiodącego producenta hamulców silnikowych. Prawidłowo konserwowana ciężarówka z oryginalnym tłumikiem OEM wytwarza hałas w zakresie 80–83 decybeli dB(A).

Brzmi głośno. Ale w rzeczywistości tak nie jest.

Dla porównania: 80-83 dB(A) jest porównywalne z wydajnością domowego młynka do odpadów spożywczych. Albo blender kuchenny. Lub ciężarówka z silnikiem Diesla jadąca z prędkością 64,4 km/h, gdy jesteś od niej oddalony o 15,2 metra.

Dlaczego więc wydaje się, że doszło do eksplozji?

Problemem rzadko jest sam hamulec. Problem leży w układzie wydechowym. Prawdziwym winowajcą są pojazdy z nieprawidłowo zamontowanymi tłumikami. Układy wydechowe z prostym kominem omijają efekt redukcji hałasu zapewniany przez standardowe tłumiki. Zwiększają dźwięk o 16 do 22 decybeli w porównaniu do odpowiednio wygłuszonych pojazdów.

Gdy mija Cię ciężarówka z zamontowaną prostą rurą, poziom hałasu znacznie przekracza próg 80 dB. Złą sławę spotykają kierowcy, którzy modyfikują swój układ wydechowy w celu uzyskania głębszego dudnienia, poświęcając zgodność z wymogami dotyczącymi hałasu na rzecz preferencji estetycznych.

Sytuacja legislacyjna

Ta różnica doprowadziła do powstania ustawodawstwa. Niektóre stany przyjęły przepisy zabraniające lub poważnie ograniczające używanie hamulców silnikowych. Logika jest tutaj prosta: zmniejszyć hałas. Chroń obszary mieszkalne sąsiadujące z autostradami.

Ale te zakazy często nie osiągają swojego celu. Zwalczają objawy, a nie przyczynę. Problem nie leży w mechanizmie zwalniającym kompresję. Problemem jest brak odpowiedniego zagłuszania.

Wprowadzane są zmiany mające na celu usunięcie tej pierwotnej przyczyny. Przepisy zmierzają w kierunku bardziej rygorystycznego egzekwowania norm dotyczących hałasu wydechowego, a nie całkowitego zakazu samej technologii hamowania. Zrozumienie tych praw pomaga. Wyjaśnia, gdzie można legalnie obsługiwać ciężki sprzęt bez ryzyka kar finansowych lub potępienia publicznego.

Technologia ta ratuje życie, zapobiegając zanikaniu hamulców. Oszczędza pieniądze, wydłużając żywotność hamulca roboczego. Hałas można kontrolować. Aby to zrobić, potrzebujesz tylko tłumika, który naprawdę działa.