Suzuki pokonuje Hondę. Japonia patrzy

5

W zeszłym roku Suzuki sprzedało więcej samochodów niż Honda. Tylko raz. To jednak wystarczyło, aby przejść do historii. Po raz pierwszy od 1955 roku Suzuki stało się drugą najlepiej sprzedającą się marką w Japonii, zbliżając się do Toyoty. Honda straciła tę pozycję. A teraz traci pieniądze.

Według Nikkei Asia rok finansowy Japonii, który zakończył się w marcu 2026 r., był dla niektórych trudny, a dla innych znakomity. Suzuki sprzedało na całym świecie 3,55 miliona pojazdów, co oznacza wzrost o siedem procent w porównaniu z rokiem poprzednim. Honda sprzedała 3 371 654 egzemplarzy. To pierwsza roczna strata finansowa w jej historii od 1957 roku. Och.

„Nie robimy tego wszystkiego, aby zająć drugie miejsce” – powiedział Toshihiro Suzuki na konferencji dotyczącej zysków 电话. Miał na myśli to, co powiedział. Jego misja? Buduj samochody, które ludzie faktycznie akceptują, zamiast gonić za ocenami dla samych ocen. Liczby jednak mówią głośno. Skonsolidowany zysk netto osiągnął rekordową kwotę 439,2 miliarda jenów. Przychód? 6,29 biliona jenów. Obydwa wskaźniki znacząco wzrosły.

Dlaczego jest taka różnica? Geografia. Szczęśliwej geografii. Suzuki nie działa na dwóch największych rynkach motoryzacyjnych na świecie. Żadnych Chin. Żadne USA. Stewardom z Wall Street brzmi to jak stracona szansa. Dla kadry kierowniczej Suzuki? To jest tarcza.

Chiny są obecnie cmentarzyskiem pojazdów elektrycznych. Honda, Nissan, Mazda – zmagają się z problemami wprowadzenia pojazdów elektrycznych. Suzuki nawet nie ma w pokoju. Podobnie jest z USA. Ford i GM krzyczą o skomplikowanych cłach kosztujących miliardy w 2025 roku. Suzuki? Odporny. Żadnych amerykańskich fabryk, żadnych amerykańskich ceł, żadnych bólów głowy.

Unikanie największych problemów może wydawać się zwycięstwem.

Ale pokój nie trwa wiecznie. Wojna na Bliskim Wschodzie powoduje problemy w łańcuchu dostaw. Koszty rosną. W przyszłym roku zyski mogą spaść. Suzuki to widzi. Nie są naiwni.

Na rynku krajowym samochody kei utrzymują pozycję Suzuki na rynku. Te małe samochody dominują na japońskich ulicach. W Indiach, ich prawdziwej bastionie, Suzuki ma 40% udziału w rynku. Dominacja wydaje się łatwa. Dopóki nie pojawią się inni japońscy konkurenci. Honda patrzy. Mogą dołączyć. Ponadto premier Indii Narendra Modi nalegał niedawno, aby kierowcy pracowali z domu. Aby zaoszczędzić paliwo. Może to spowolnić wzrost sprzedaży nowych samochodów. Zła wiadomość dla tych, którzy chcą się tam rozwijać.

Jakie miejsce zajmuje więc Australia? Ostatnie wyniki są złe. Oferta Suzuki obejmuje Fronx, pięciodrzwiowy Jimny XL i e-Vitara. Większość tych samochodów jest montowana w Indiach. Swift i trzydrzwiowy Jimny? Wyprodukowano w Japonii. Standardowa Vitara pochodzi z Węgier.

Sprzedaż lokalna spadła w 2025 r. o 27,7%. Dlaczego? Przestań sprzedawać małego Jimny’ego. Sprawdzone przez Fronx w grudniu. Dynamika zniknęła. Na początku 2026 r. również nie została wznowiona. Sprzedaż spadła o 23,4% w porównaniu do roku ubiegłego.

Podobny spadek odnotowała Toyota Australia. Spadek o 22,7%. Ale pozostali na pierwszym miejscu. Bo objętość to objętość. Japoński gigant ustanowił rekord świata w sprzedaży w latach 2025–26 – ponad 11 milionów sztuk wszystkich swoich marek. Toyota pozostaje na szczycie. Suzuki przeskakuje Hondę. Wszyscy inni się dostosowują. Albo nie.

Попередня статтяDlaczego Renault 5 E-Tech jest naprawdę wygodny w mieście