Dodge przywraca młot: ładowarkę z silnikiem o mocy 700 koni mechanicznych

3

Era szeptów dobiegła końca. Stellantis ładuje artylerię. Obiecano 60 nowych modeli. Kolejnych 50 otrzyma ważne aktualizacje. To prawdziwa burza sal wystawowych.

Jedna z tych broni ma znajomy emblemat: SRT.

Istnieje nowa ładowarka Hellcat. Widzieliśmy go. A przynajmniej widzieli wystarczająco dużo, żeby zrozumieć, co to było za zwierzę. Kaptur z wlotem powietrza, który wygląda, jakby był gotowy do walki. Spoiler jest tak duży, że łapie wiatr nawet na postoju. Co kryje się pod maską? Ten sam znajomy ryk.

Dodge potwierdził, że rzeczywiście trwają prace nad nowym Hellcat.

To jest kompresor V8. Tylko to się teraz liczy. Moc? Ponad 700. Jak za starych dobrych czasów. Zupełnie jak w naszych wspomnieniach.

Detroit Free Press rzuciła okiem na wnętrze laboratorium projektowego Stellantis, zanim obrus został usunięty ze stołu. Platforma stała się dniem dla inwestorów. Pod markizą pojawiła się sylwetka. Duży. Wszyscy wiedzieli, kto się tam ukrywa.

Jaki więc silnik bije w tej skrzyni?

To prawdopodobnie ta sama 6,2-litrowa bestia, którą można znaleźć w TRX i Rumble Bee. Te Picasy wytwarzają 777 koni mechanicznych. Czy uważasz, że Dodge jest nieśmiały? Nie. Chcą soku. Moc będzie prawdopodobnie bliska 777 KM.

Pamiętacie Redeye’a? Albo jailbreak?

Wersje te wyprodukowały 807 koni. Dlaczego tego nie powtórzyć? Nie ma jeszcze żadnych informacji na temat wersji z najwyższej półki, ale cisza zwykle oznacza, że ​​coś jest w przygotowaniu. Plan działania Stellantis obejmuje lata 30. XXI wieku. To nastąpi raczej wcześniej niż później.

Fani potężnych samochodów mogą teraz oddychać swobodniej.

Hemi nie umarł. I nie umarło, szczerze mówiąc, ale teraz marka oficjalnie to przyznaje. Inne silniki V8 dla tego sedana nie zostały jeszcze ogłoszone. Może następnym razem. W międzyczasie mamy Hellcata.

Czy to wystarczy, aby kontynuować zakupy?

Raczej nie. Przynajmniej do czasu, aż poznamy dokładną datę premiery.

Попередня статтяFerrari Luce to samochód Apple, którego nikt nie chciał
Наступна статтяLexus kontra chiński luksus: bitwa o usługi, nie tylko o metal