Do widzenia.
No prawie.
Honda wycofuje crossovera Prologue po roku modelowym 2026. Żarty na bok, tak naprawdę jest rok 2026.
Oznacza to, że wypuszczono ostateczną wersję.
Elektryczny kompaktowy crossover trafi na rynek w 2024 roku, stając się jedyną próbą Hondy na zdobycie przyczółka na rynku pojazdów elektrycznych w Stanach Zjednoczonych. Było to wspólne przedsięwzięcie z GM: ten sam akumulator, to samo podwozie. Zasadniczo jest to przeprojektowany Blazer EV z różnymi przyciskami wewnętrznymi. Samochód miał także wspólną platformę z Acurą ZDX, innym modelem, który wywołał zamieszanie przez dokładnie trzy dni robocze.
Istota sytuacji jest taka.
Honda sprzedała w 2024 roku 33 000 pojazdów. Następnie, w 2025 roku, kiedy model był dostępny przez cały rok kalendarzowy, sprzedaż wzrosła do prawie 40 000 sztuk. Samochód był na sprzedaż. A nawet całkiem nieźle.
Ale potem władze federalne wyciągnęły spod nich dywanik.
Zniknęły ulgi podatkowe. Sprzedaż się załamała. Na początku 2026 roku sprzedaż Prologue spadła o prawie pięćdziesiąt procent w porównaniu z rokiem poprzednim. W ciągu zaledwie sześciu miesięcy sprzedano nieco ponad 8400 sztuk.
„Honda zakończy sprzedaż Prologu… po zakończeniu roku modelowego 2026”.
Przedstawiciel firmy potwierdził to Car and Driver. Części zapasowe. Praca. Gwarancja. Wszystko jest na swoim miejscu. Sam samochód? Martwy.
Całkowita sprzedaż wynosi około 80 000 pojazdów. Niezły wskaźnik martwego rynku. Na parkingach dealerskich wciąż stoją samochody. Są szanse, że znajdziesz taki, jeśli lubisz duże rabaty i poczucie desperacji.
Ale najważniejszą wiadomością nie jest to, że Prologue umiera. A faktem jest, że nic go nie zastąpi.
Kilka miesięcy temu Honda obiecała nam nową generację. Linia „0-seria”. Stylowy crossover. Sedan. Zmontowane w Ohio. To miała być prawdziwa przyszłość Hondy w segmencie EV, zbudowana na własnej platformie, a nie na pozostałościach GM.
Te plany? Odwołany. Opuszczony. Pochowany.
Co pozostaje?
Hybrydy. Silniki spalinowe. Stara historia.
Jeśli od 2027 r. będziesz chciał kupić w USA nową, wyłącznie elektryczną Hondę, nie będziesz mieć szczęścia. Zapas zerowy. Zero opcji do wyboru.
Czy spodziewaliśmy się, że Honda będzie nadal miała problemy?
Najprawdopodobniej nie.
Próbowali tego. Połączyli siły. Nie udało im się. Teraz wyciągają przewód z gniazdka.
Zostały puste hale wystawowe.
I pytania.
