SAIC zaprezentował swój nowy kompaktowy crossover – MG 4X. Samochód zbudowany jest w oparciu o architekturę pojazdu elektrycznego „Nebula”, obiecującą połączenie inteligentnych systemów i dynamicznej jazdy. Napęd na tylne koła. Niezależne zawieszenie pięciowahaczowe z tyłu. Proste, skuteczne, konkurencyjne.
Do wyboru są cztery konfiguracje. Bazowa cena zaczyna się od 99 800 juanów (około 14,7 tys. dolarów) i sięga 116 850 juanów (17,2 tys. dolarów). Są to ceny dla zamówień przedsprzedażowych bez rabatów. Ale jest promocja.
Cena wersji podstawowej spada do 92 880 juanów (13,6 tys. dolarów)
To prawdziwy nagłówek. 13 tysięcy dolarów za elektryczny crossover w Chinach? Nieźle.
Projekt i wymiary
Samochód wygląda jak reszta rodziny MG4. Oczywiście zamknięta kratka, ponieważ jest to samochód elektryczny. Z przodu znajdują się poziome światła do jazdy dziennej LED. Podświetlane logo na środku. Standardowe rozwiązanie dla samochodów elektrycznych, ale działa.
Jednak wymiary też są ważne.
Długość: 4500 mm.
Szerokość: 1849 mm.
Wysokość: 1621 mm (kolejne 6 mm w przypadku relingów dachowych).
Rozstaw osi wynosi 2735 mm. Myślę, że miejsca dla pasażerów jest wystarczająco dużo.
Wnętrze
Konstrukcja wykonana jest w stylu „otulającej” kabiny. Próba stworzenia poczucia luksusu. Być może to się udało.
Cyfrowy panel wskaźników o przekątnej 10,25 cala. Podwieszany ekran centralny o przekątnej 15,6 cala. Platforma techniczna wykorzystuje w systemie multimedialnym duże modele językowe Doubao. Obsługuje czterostrefowe sterowanie głosowe, co oznacza, że pasażerowie z tyłu prawdopodobnie również mogą wydawać polecenia. Integracja z ekosystemami CarPlay, Huawei HiCar, Baidu Carlife i Oppo. Wygląda na to, że wszystkie bazy są objęte zasięgiem.
Jak daleko i jak szybko?
Dwa silniki. Albo silnik.
Jeden rozwija moc 125 kW (około 168 KM). Drugi to 150 kW (około 201 KM). Obydwa zapewniają przyzwoitą dynamikę przyspieszania.
Ciekawy jest wybór baterii. Dwie opcje:
– Bateria firmy Qingtao o pojemności 53,9 kWh. Na bazie manganu, litowo-jonowy, z elektrolitem ciekłym i stałym. Rezerwa mocy: 510 km.
– Bateria LFP firmy CATL o pojemności 64,2 kWh. Chemia sprawdzona w czasie. Rezerwa mocy: 610 km.
Numery pamiętamy według standardu CLTC. Rzadko wytrzymują kontakt z prawdziwymi drogami.
Inteligentne systemy
Potrzebujesz inteligencji? Wybierz swój poziom.
Wersja Free Edition jest wyposażona w chip Horizon Robotics J3. Pięć kamer, osiem radarów ultradźwiękowych. Wystarczający do podstawowej pomocy L2. Trzymaj swój pas, zachowaj dystans. Nudno, ale bezpiecznie.
Wersja Smart podnosi poprzeczkę. Układ J6E. Łącznie 21 czujników. Sześć kamer, 12 czujników ultradźwiękowych, radar 3 mm. Obsługuje funkcje poziomu L2+. Pilotowanie na autostradzie, inteligentne parkowanie wszędzie. Sprzęt jest znacznie droższy.
Kontekst jest ważny. Tylko w kwietniu SAIC sprzedała 142 448 nowych pojazdów napędzanych alternatywnymi źródłami energii. To drugi wynik po BYD. Marka MG odpowiadała za ogromną część tej sprzedaży. Na początku tego roku osiągnęli próg 1 miliona sprzedaży pojazdów elektrycznych w Europie, stając się pierwszą chińską marką, która tego dokonała. Globalne ambicje, krajowa konkurencja.
Zagadka dotycząca baterii
Oto haczyk. Redaktor zauważa coś dziwnego.
Wersja o krótszym zasięgu (510 km) wykorzystuje „inteligentny” akumulator z elektrolitem ciekłym i stałym. Czy jest lżejszy? Trochę. Jest tylko o 70 kg lżejszy od akumulatora LFP, który pokonuje 100 km dalej.
Bateria premium wydaje się łagodzić obawy związane z zasięgiem, ale zapewnia zerową wydajność w zakresie zmniejszenia masy. A może koszt? Nie wiemy. Czy warto zapłacić więcej za technologię, która nie porusza igłą?
Przewaga jest teraz trudna do zauważenia.
