Ford ponownie naciska hamulec, wzywając do wycofania prawie 800 000 pojazdów

19

Jeszcze jedna recenzja. I jeszcze jedno. I znowu powtórka.

Ford nie ma zamiaru zwalniać.

„Blue Oval” (wewnętrzny pseudonim Forda – red.) dosłownie „nakleił” dwie nowe etykiety na łącznie 771 000 samochodów. Jeden problem dotyczy skrzyń biegów, które „zapominają” o bezpiecznym zablokowaniu w trybie Park. A co z drugim? Skrzydła Bronco dosłownie spadają z nich.

Przyjrzyjmy się szczegółom.

Przekładnie i ich problemy

To jest główny problem. 741 195 pickupów i SUV-ów jest obecnie w użyciu z potencjalną awarią techniczną.

Mowa o modelach Forda F-150, Expedition i Explorer z lat 2018-2021. Dotyczy to również Lincoln Navigator 2018–2022 i Aviator 2020–2021.

Oto najbardziej irytująca część problemu. Podczas jazdy. Przekładnia może przypadkowo zaciągnąć hamulec postojowy.

Nawet na ułamek sekundy.

Co się stanie, jeśli stanie się to podczas jazdy? Wewnętrzne elementy mechanizmu Park zostaną rozerwane na strzępy. A potem. Kiedy w końcu zatrzymasz się i zaparkujesz samochód. Może po prostu nie będzie w stanie się oprzeć.

Samochód zacznie się samoczynnie toczyć. Bez wspomagania hamulca postojowego. Wystarczy jedno naciśnięcie pedału, aby doszło do katastrofy.

Ford zdaje sobie sprawę z konsekwencji. Odnotowano już 24 przypadki szkód majątkowych, siedem obrażeń fizycznych i… dwa obrażenia emocjonalne. Uraz emocjonalny wywołany transmisją? Cóż, to się zdarza.

Rozwiązaniem problemu jest aktualizacja oprogramowania. Dokonają ponownego flashowania modułu sterującego silnika (PCM), aby zapobiec nieprawidłowym poleceniom przełączania trybu. Następnie mechanicy sprawdzą sprzęt. Jeżeli części są zużyte lub uszkodzone, zostaną one wymienione. Tylko.

Skrzydła, które cię rzucą

Bronco ma zupełnie inne problemy.

36 046 W SUV-ach z lat modelowych 2022–2026 na autostradzie mogą odpadać wykończenia błotników.

Dlaczego? Błąd dostawcy.

Jeden z dostawców użył tępego narzędzia do wycięcia otworów montażowych. Rezultatem są zadziory i nadmiar włókien tworzywa sztucznego. Kiedy fabryka próbowała zatrzasnąć te elementy na miejscu, nie pozostały one na swoim miejscu.

Zauważysz luki. Zwiotczenie. Słychać stukanie, gdy elementy mocujące tracą przyczepność.

Ford twierdzi, że zgłoszono już 370 roszczeń gwarancyjnych i kilka skarg od właścicieli w terenie. Na szczęście nikt nie zginął.

Firma wymieni stare elementy złączne na nowe sworznie. Wymienię wszelkie brakujące części. To nie powinno być trudne.

Wielki obraz

Motor1 zauważa, że Ford dokonał już 53 wycofań w tym roku. Dotyczy to ponad 11 milionów pojazdów.

Lider w branży. Ponownie.

Czy jest to problem z kontrolą jakości, czy po prostu agresywne programowanie debugowania poprodukcyjnego? Być może oba jednocześnie.

Czy ufasz firmie, która przenosi góry metalu, ale potyka się o małe śrubki?

A może to po prostu biznes?